Który zespół zdobył ponad 40 bramek pierwszy raz od 2014 roku? Kto przerwał swoją czarną serię? Która drużyna wykazała się niezwykle szczelną obroną? Te ciekawostki oraz garść oficjalnych statystyk przygotował dla Was nasz etatowy analityk, Michał Kopciński.

SPR Stal Mielec – PGE VIVE Kielce 28:39 (16:20)

Cztery dni przed meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Motorowi Zaporoże szczypiorniści PGE VIVE Kielce przyjechali do Mielca, by rozegrać ligowy mecz przeciwko miejscowej Stali.

Wynik tego meczu nie jest zaskoczeniem – aktualni mistrzowie Polski pewnie wygrali to spotkanie 11 bramkami, ozszczędzając siły na kluczowy mecz w europejskich pucharach.

Z bardzo dobrej strony w grze ofensywnej pokazało się trio Kulesh, Fernandez- Perez , Moryto, które łącznie 24 razy pokonało golkiperów rywali.

Dobra wiadomość dla szczypiornistów Stali? W  następnej rundzie zmierzą się z
Pogonią Szczecin, która sąsiaduje z nimi w tabeli. Szanse na zdobycz punktową będą o wiele wyższe niż w spotkaniu przeciw Vive.

 

Azoty-Puławy – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 31:27 (14:11)

W Puławach bez niespodzianki. Miejscowe Azoty pokonały drużynę z Piotrkowa Trybunalskiego.

Kapitalna dyspoczycja Piotra Swata (8 goli, 100% skuteczności), nie wystarczyła na to, by piotrkowianie  odnieśli zwycięstwo po dwóch wcześniejszych porażkach w lidze.

Azoty awansowały w tabeli ligowej na czwarte miejsce, wyprzedzając Gwardię Opole.

Orlen Wisła Płock – MMTS Kwidzyn 29:16 (15:7)

 Piłkarze Orlenu Wisły Płock, podobnie jak mistrzowie Polski z Kielc, mieli przed sobą ważny pojedynek Ligi Mistrzów, dlatego celem na mecz z MMTS-em Kwidzyn było zwycięstwo jak najmniejszym nakładem sił.

Plan udało się wykonać w stu procentach. Płocczanie wygrali 13 bramkami, a rywalom z Kwidzyna pozwolili na strzelenie zaledwie 16 (!) bramek. Taka zdobycz MMTS-u nie dziwi , gdy spojrzymy w statystyki. 12 strzałów niecelnych, 18 strat, 10% skuteczności w rzutach zza 9. metra – takie wartości nie przystoją drużynie grającej w PGNiG Superlidze.

Wybrzeże Gdańsk – NMC Górnik Zabrze 32:31 (15:16)

 Do jednej z większych niespodzianek w tym sezonie doszło w Gdańsku . Miejscowe Wybrzeże pokonało faworyzowany zespół NMC Górnika Zabrze.

Spotkanie było bardzo emocjonujące od początku do samego końca. Na 4 minuty przed końcem to Zabrzanie prowadzili różnicą dwóch bramek, jednak bramki Adriana Kondratiuka, Kamila Adamczyka i Piotra Papaja sprawiły, że to drużyna z województwa pomorskiego może cieszyć się z trzech punktów.

Wybrzeże przerwało serię pięciu zwycięstw Górnika w bezpośrednich starciach ligowych. Ciekawostką jest fakt, że w tym spotkaniu aż 7 zawodników ( 4 z Wybrzeżem 3 z Górnika) zdobyło sześć goli.

Chrobry Głogów – Arka Gdynia 41:29 (18:15)

Chrobry Głogów pewnie pokonał na własnym parkiecie Arkę Gdynia 41:29.  Gospodarze przekroczyli barierę 40 bramek w meczu po raz pierwszy od 15 lutego 2014 roku, kiedy to pokonali u siebie MMTS Kwidzyn 40:25. Arka natomiast jest drużyną, która w tym sezonie najwięcej razy straciła więcej niż 40 bramek w meczu – czterokrotnie.

Na uwagę zasługuje postawa Rafała Stachery, który pojawiał się na boisku jedynie momentami, jednak zdążył obronić 6 z 9 rzutów rywala na jego bramkę i obronił 2 rzuty karne.

Energa MKS Kalisz – Pogoń Szczecin 22:22 (11:11) rzuty karne 4:2

Pojedynek Energi MKS Kalisz z Pogonią Szczecin był jedenastym w tym sezonie, w którym do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była seria rzutów karnych. Dla Szczecinian była to pierwsza taka sytuacja w tym sezonie, Kaliszanie mieli taką sytuację po raz trzeci i po raz drugi wyszli z niej zwycięsko.

W czasie regulaminowych 60 minut padły jedynie 44 bramki. Było to następstwem jednocześnie dobrej postawy bramkarzy obu drużyn (Sebastian Zapora i Łukasz Zakreta zagrali na ponadtrzydziestoprocentowej skuteczności obron), jak i dużej ilości rzutów niecelnych w całym meczu (16).

Dzięki temu zwycięstwu MKS ma już osiem punktów przewagi nad Pogonią w ligowej tabeli.

MKS Zagłębie Lubin – Gwardia Opole 26:19 (14:10)

Zaskakująco łatwe trzy punkty w meczu przeciwko Gwardii Opole zainkasowali szczypiorniści MKS-u Zagłębie Lubin.

Do zwycięstwa Miedziowych poprowadził duet Jakub Skrzyniarz (18 obron, 50% skuteczności obron), Roman Chychykalo (8 goli, 89% skuteczności).

To zwycięstwo pozwoliło Zagłębiu zachować matematyczne szanse na awans do najlepszej ósemki w lidze, podczas gdy Gwardia zanotowała spadek o jedno miejsce i jest w tej chwili piąta.

 

Jeśli ten tekst zainspirował Cię, aby dowiedzieć się więcej o STASTCORE i o tym, jak możemy pomóc Twojej organizacji, napisz do nas na cst@statscore.com albo skontaktuj się z nami za pośrednictwem LiveChat na naszej stronie. Wykwalifikowani konsultanci z Customer Success Team czekają na Ciebie!